Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 maja 2015

Zdrowo i zielono :)


Woda smakowa
- 700 ml wody niegazowanej mineralnej*
- ok. 4-5 plastrów zielonego ogórka
- 1/2 małej cytryny
- kilka gałązek pietruszki
- 4 listki mięty

  1. Ogórek kroimy w plastry (ok. 1cm grubości), cytrynę w ćwiartki.
  2. Do szklanki lub innego pojemnika wrzucamy ogórek, cytrynę, listki mięt oraz kilka gałązek pietruszki i wszystko zalewamy wodą.
  3. Wszystko mieszamy i ewentualnie możemy dodać jeszcze kostki lodu.
* Kupujmy wodę MINERALNĄ, gdyż zawiera ona ważne dla naszego organizmu minerały w przeciwieństwie do wody źródlanej, która jest porównywana do wody z naszych kranów nie zawierającej cennych minerałów.


sobota, 9 maja 2015

Sałatka z burakami

Codziennie staram się robić sałatki, albo do obiadu, albo jako zamiennik tradycyjnej kolacji. Kocham warzywa, więc jak tylko mogę to pojawiają się one podczas każdego posiłku. Tym razem zakochałam się (po raz drugi) w buraczkach. Pieczonych, ucieranych, gotowanych itp. W związku z tym ostatnio do obiadu pojawiła się sałatka z buraka z rukolą i serem mozzarellą. Nawet brat - sceptycznie nastawiony do nowości warzywnych - przyznał, że była bardzo smaczna :)


Sałatka z burakami

- 2 buraki
- dwie duże garście rukoli
- 1 opakowanie sera mozzarella
- 1/2 papryki czerwonej
- 1/2 papryki żółtej
- kiełki (zamiast kiełków może być pietruszka)
- garść twarogu półtłustego

Sos:
- 2 łyżeczki oliwy z oliwek
- garść koperku (bardzo drobno posiekanego)
- 1 łyżeczka wody
- suszona bazylia
- sól i pieprz
- sok z cytryny (według uznania)
  1. Buraki musimy dokładnie umyć i każdego zawinąć osobno w folię aluminiową. Tak przygotowane warzywa wkładamy do piekarnika nagrzanego wcześniej do 200 stopni. Pieczemy ok. 1,5 godziny
  2. Kiedy buraki będą już gotowe, wykładamy je na deskę i czekamy aż wystygną, a następnie obieramy kroimy w cienkie plastry. (Ja zapomniałam o czasie stygnięcia warzyw i kiedy były jeszcze gorące obrałam je i pokroiłam w talarki - dzięki temu szybciej wystygły. Tylko UWAGA: Buraki po wyjęciu z piekarnika są baaaardzo gorące no i brudzą ręce - polecam rękawiczki jednorazowe.)
  3. Następnie rukolę musimy opłukać pod bieżącą wodą i odcisnąć nadmiar wody. Mozzarellę kroimy, podobnie jak buraki, w plastry, paprykę natomiast w kostkę.
  4. Na płaski półmisek wykładamy rukolę dookoła brzegów układamy plastry buraków i mozzarelli, a na środek układamy paprykę, posypujemy całość twarogiem i kładziemy kiełki. 
  5.  Wszystkie polewamy sosem -> oliwę łączymy z pozostałymi składnikami i sos gotowy.


środa, 15 kwietnia 2015

Pasta z białego sera, szczypiorku i rzodkiewki

Ser biały (twaróg) można jeść prosto z opakowania, bo jest tak dobry :) Można go dodawać do koktajli, do naleśników, można go także marynować i robić z niego różnego typu pasty. U mnie w domu najczęściej pojawia się on ze szczypiorkiem i śmietaną. Ja jednak zamieniłam śmietanę na jogurt, dodałam rzodkiewkę i taka wersja również zasmakowała domownikom. Z serem można eksperymentować i wcale nie musi on być nudny. Ważne jest również to, że twaróg jest bardzo dobrym źródłem pełnowartościowego białka. Zawiera on niezbędne aminokwasy - takie, które nie potrafi sam wytwarzać. Jest w nim magnez, potas, cynk oraz witaminy A, D, z grupy B i E. Jednak ze wszystkich nabiałów twaróg zawiera najmniej wapnia - dzienne zapotrzebowanie na wapń zaspokoi aż 1kg sera.

BIAŁY SER - rodzaje, sposoby przechowywania

maska dr inż. Katarzyna Świąder, Zakład Żywności Funkcjonalnej i Towaroznawstwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Konsultant: dr inż. Katarzyna Świąder, Zakład Żywności Funkcjonalnej i Towaroznawstwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Autor: Magdalena Wróblewska
Dobry biały ser jest średnio odciśnięty i gładki w przekroju. Zbyt miękki zawiera za dużo serwatki. Zbity w grudki, mączysty lub kaszkowaty świadczy o przegrzaniu skrzepu. Świeży twaróg powinien mieć smak lekko kwaśny, a sery smakowe – wyraźny smak i zapach dodanych przypraw.
Twaróg jest bardzo dobrym źródłem pełnowartościowego białka. Zawiera ono niezbędne aminokwasy, tzn. takie, których organizm nie potrafi sam wytworzyć, więc trzeba je dostarczyć z jedzeniem (biorą one udział w tworzeniu nowych i odbudowaniu uszkodzonych komórek). Jest w nim trochę magnezu, potasu, cynku  oraz witaminy A, D, z grupy B i E. Biały ser zawiera najmniej wapnia spośród nabiału. Aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek (800–1200 mg), trzeba zjeść niemal 1 kg twarogu.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/bialy-ser-rodzaje-sposoby-przechowywania_37256.html

BIAŁY SER - rodzaje, sposoby przechowywania

maska dr inż. Katarzyna Świąder, Zakład Żywności Funkcjonalnej i Towaroznawstwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Konsultant: dr inż. Katarzyna Świąder, Zakład Żywności Funkcjonalnej i Towaroznawstwa Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
Autor: Magdalena Wróblewska
Dobry biały ser jest średnio odciśnięty i gładki w przekroju. Zbyt miękki zawiera za dużo serwatki. Zbity w grudki, mączysty lub kaszkowaty świadczy o przegrzaniu skrzepu. Świeży twaróg powinien mieć smak lekko kwaśny, a sery smakowe – wyraźny smak i zapach dodanych przypraw.
Twaróg jest bardzo dobrym źródłem pełnowartościowego białka. Zawiera ono niezbędne aminokwasy, tzn. takie, których organizm nie potrafi sam wytworzyć, więc trzeba je dostarczyć z jedzeniem (biorą one udział w tworzeniu nowych i odbudowaniu uszkodzonych komórek). Jest w nim trochę magnezu, potasu, cynku  oraz witaminy A, D, z grupy B i E. Biały ser zawiera najmniej wapnia spośród nabiału. Aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek (800–1200 mg), trzeba zjeść niemal 1 kg twarogu.


http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/bialy-ser-rodzaje-sposoby-przechowywania_37256.ht


Pasta z białego sera, szczypiorku i rzodkiewki
- Pęczek szczypiorku (najlepiej zaopatrzyć się w niego na targu - jest tańszy i okazalszy)
- 5-6 rzodkiewek (średnich)
- kostka sera białego półtłustego (250 g)
- 3 łyżki gęstego jogurty naturalnego
- sól i pieprz

1. Ser przerzucamy do miski i dodajemy 3 łyżki śmietany.
2. W między czasie  drobno siekamy szczypiorek i rzodkiewkę, którą wcześniej myjemy pod bieżącą wodą.
3. Wszystkie składniki łączymy z serem. Solimy i pieprzymy do smaku.



Pasta nadaje się do kanapek, do naleśników na słono (jako farsz), a także jako dodatek do kolacji.


wtorek, 14 kwietnia 2015

Pesto z pietruszki - dobre bo polskie

Według włoskich przepisów pesto jest robione ze świeżej bazylii z dodatkiem oliwy z oliwek, drobno startego sera, orzeszków piniowych i soli. Ewentualnie można dodać jeszcze suszone na słońcu pomidory - tak zwane sycylijskie pesto. A co powiecie na polskie pesto? Bez orzeszków, sera i bazylii... tylko z pietruszką, cytryna  i oliwa. Bo ja powiem tylko TAK! To jest bardzo dobra alternatywa dla włoskiego oryginału. Polecam Wam zrobić sobie takie pesto i wykorzystywać do makaronów, marynat, kanapek. Pęczek pietruszki nie jest drogi, co jest dodatkowym plusem naszej, polskiej wersji.

Pietruszka jest również bardzo zdrowa - natka pietruszki wpływa pozytywnie na proces trawienia i zapobiega infekcjom układu moczowego. Zawarta w niej witamina A dobrze działa na wzrok, szczególnie o zmierzchu. Dzienne zapotrzebowanie na witaminę C zaspokaja jedna łyżka stołowa pietruszki. Dlatego warto dodawać ją do dań, szczególnie w okresach osłabienia organizmu (przesilenie wiosenne). Ponadto pietruszka odświeża oddech i maskuje nieprzyjemny zapach, np. czosnku.


Pesto z pietruszki

- 3 duże pęczki pietruszki (najlepiej kupione na targu, bo są tańsze i większe)
- oliwa z oliwek
- sok z połowy cytryny
- sól i pieprz

1. Pietruszkę myjemy pod bieżącą wodą, wkładamy do wysokiego naczynia i blendujemy.
2. Do zmiksowanej pietruszki dodajemy oliwę, sok z cytryny oraz sól i pieprz i blendujemy do uzyskania
    jednolitej konsystencji.
3. Przekładamy wszystko do słoiczka, zakręcamy szczelnie i nasze pesto możemy teraz wykorzystywać do
    makaronu, marynat, a nawet zamiast masła do kanapek.

Nie zapisałam ilości oliwy, ponieważ od Was zależy jakiego pesto oczekujecie. Ja wolę jak oliwy nie jest zbyt dużo, dlatego użyłam ok. 4-5 łyżek.



Frytki z ziemniaków i marchewki - może i nie są najzdrowsze, ale bardzo dobre :)

Od czasu do czasu warto "zaszaleć" i zrobić sobie małe odstępstwo od diety, np. robiąc bardzo dobre frytki z ziemniaków i marchewki. Co prawda nie są one najzdrowsze, jednak genialnie smakują i z pewnością pokochają je u Was wszyscy. Najcudowniejszy jest nie tylko ich smak, ale też zapach, który unosi się w powietrzu, kiedy wyciągam je z piekarnika. Ta wersja frytek jest dobra do obiadu zamiast tradycyjnie ugotowanych ziemniaków.


Frytki z ziemniaków i marchewki


- 0,5 kg ziemniaków
- 0,5 kg marchewki

Marynata:
- 4 łyżki oliwy
- łyżeczka kurkumy
- łyżeczka słodkiej papryki
- łyżeczka ostrej papryki
- 3 ząbki czosnku
- 1,5 łyżeczki posiekanej świeżej bazylii
- 1,5 łyżeczki płynnego miodu
- sól i pieprz

1. Ziemniaki i marchewki obieramy, opłukujemy pod bieżącą wodą, a następnie kroimy w słupki - kształtem
    przypominające frytki. Warzywa wrzucamy do głębokiej miski.
2. Do słoiczka (np. po dżemie) wlewamy 4 łyżki oliwy, dodajemy wszystkie przyprawy i miód.
3. Bazylię siekamy i dodajemy do słoika razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Słoik zamykami i
    energicznie potrząsając wszystkie składniki idealnie się połączą.
4. Warzywa polewamy nasza marynatą i mieszamy tak długo, aż wszystkie będą obtoczone w marynacie.
5. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy na nią nasze "frytki" i wkładamy do piekarnika
    rozgrzanego do 180 stopni. Pieczemy tak długo, aż warzywa zaczną się rumienić.


poniedziałek, 30 marca 2015

Na doby i smaczny początek - Smoothie zielone

Dzisiaj zaczyna się moja przygoda z blogiem :) Żeby wszystko ładnie i gładko poszło, to na sam początek prezentuję smoothie zielone. Zamiast alkoholu goszczę Was zdrową bombą witaminową i smakową.

Smoothie jest idealne na cieplejsze dni, ale także jako zamiennik śniadania (lub jego uzupełnienie) dobrze się sprawdza. Jest także odpowiednie dla osób, które nie tolerują laktozy, gdyż nie zawiera mleka, a jedynie owoce/warzywa i wodę. Dodatkowym plusem smoothie jest to, że możemy go wykonywać z połączeń różnych kolorowych, witaminowych przysmaków i nie ma tutaj problemu, że coś nie pasuje do nabiału.
Mój napój powstał z kiwi i łodygi selera, ale Wy możecie łączyć co tylko chcecie i cieszyć się niepowtarzalnymi smakami :)

Smoothie zielone

- 2 kiwi
- 3-4 łodyg selera
- 1,5 jabłka
- 250 ml wody

1. Łodygi selera kroimy na małe kawałki. Jeżeli boicie się o swój sprzęt, to możecie seler jeszcze
    dodatkowo rozwałkować wałkiem. Wrzucamy pokrojone kawałki do wysokiego naczynia i blendujemy.
2. Jabłka i kiwi obieramy ze skórek, kroimy na kawałki i również wrzucamy do naczynia, dolewamy wodę i
    blendujemy na gładką papkę.
3. Ilość wody zależy od tego, czy Wasz smoothie ma być geste, czy rzadkie.